Zakończenie
Spis Treści:
Prawo karmy. Cel przyczyny i skutku
Karma i reinkarnacja
Niewzruszoność prawa
Sfery wszechświata
Tworzenie się myślo-kształtów
Działanie myślokształtów
Tworzenie się karmy
Koniec cyklu
Nasz stosunek do karmy
Urabianie karmy
Ustanie karmy indywidualnej
Zakończenie
Karma kolektywna
Oto krótki zarys wielkiego prawa Karmy i jego działania, które znając człowiek może przyśpieszyć znacznie swą ewolucję. A stosując je rozumnie, może się rychło uwolnić z więzów i pęt, wyprzedzić rzesze ludzkie i stać się niebawem ich szczerym pomocnikiem, jedną z dobroczynnych i zbawczych sił wśród ludzkości.
Przyjęcie tego Prawa z głębokim przekonaniem nadaje życiu pogodę, spokój i nieustraszoność. Wiemy bowiem, iż nic nie może nas dotknąć, czegoś my sami nie stworzyli, nic boleśnie uderzyć, czegoś my sami nie przygotowali. A, że wszystko cośmy zasiali musi nieodzownie dojrzeć w plon, który sami też mamy zbierać. Daremnym będzie utyskiwanie na jego rodzaj i jakość lub małoduszne odkładanie żniwa, bo: „takie smutne”. Lepiej dobrowolnie wyjść mu naprzeciw teraz, zaraz i ochotnie uchwycić za sierp, aniżeli odwlekać na przyszłość. Im prędzej tym lepiej. Ujść odeń i tak nie możemy, a raz ścięty plon nie odrośnie po raz drugi, raz przeżyte skutki przeszłości nie powrócą więcej. A zatem możemy zawsze radosnym sercem witać każdy ból, który nam Karma przynosi, przyjmując go pogodnie, wyczerpując szybko i do dna. Każdy spłacony dług zmniejsza naszą niewolę, każde cierpienie, jeśli przyjęte godnie wzmaga naszą siłę i przybliża chwilę wyzwolenia. Ileż mocy i pogody płynie z przyjęcia tego prawa! Gdybyż więcej ludzi mogło je poznać! Na nieszczęście na Zachodzie jest ono większości nieznane a nieraz nawet ci, którzy się z nim zapoznali w swych studiach, przyjmują je bardziej teoretycznie, intelektualnie, aniżeli jako żywą prawdę rządzącą każdym dniem ich życia.
Wartość wszelkiej wiary jak i nauki moralnej mierzy się jej wpływem na nasze codzienne życie i postępowanie. A przyjęcie prawa Karmy zmienia cały nasz stosunek do siebie, ludzi, losu i wszystkiego co nas spotyka; wnosi w życie nową siłę, jasność, pogodę, ufność i odwagę. Świadomość, iż tylko nasze własne czyny mogą się stać przeszkodą na naszej drodze a własne myśli i uczucia spętać nas i zniewolić, budzi w nas nową odpowiedzialność i poczucie swobody w wyborze kierunku i rodzaju naszej twórczości. A gdy przyjmujemy jako podstawowe założenie, iż sami jesteśmy twórcami swego losu, stoimy już u progu wolności. Nic nie może obezwładnić Duszy, która zdobyła wiedzę i moc a umie kierować nimi z miłością. Wychyla się już poza zwykłe życie, staje u wrót nadczłowieczeństwa.
Dla każdego z nas droga ku niemu jest otwarta.
Prawo karmy. Cel przyczyny i skutku
Karma i reinkarnacja
Niewzruszoność prawa
Sfery wszechświata
Tworzenie się myślo-kształtów
Działanie myślokształtów
Tworzenie się karmy
Koniec cyklu
Nasz stosunek do karmy
Urabianie karmy
Ustanie karmy indywidualnej
Zakończenie
Karma kolektywna
Oto krótki zarys wielkiego prawa Karmy i jego działania, które znając człowiek może przyśpieszyć znacznie swą ewolucję. A stosując je rozumnie, może się rychło uwolnić z więzów i pęt, wyprzedzić rzesze ludzkie i stać się niebawem ich szczerym pomocnikiem, jedną z dobroczynnych i zbawczych sił wśród ludzkości.
Przyjęcie tego Prawa z głębokim przekonaniem nadaje życiu pogodę, spokój i nieustraszoność. Wiemy bowiem, iż nic nie może nas dotknąć, czegoś my sami nie stworzyli, nic boleśnie uderzyć, czegoś my sami nie przygotowali. A, że wszystko cośmy zasiali musi nieodzownie dojrzeć w plon, który sami też mamy zbierać. Daremnym będzie utyskiwanie na jego rodzaj i jakość lub małoduszne odkładanie żniwa, bo: „takie smutne”. Lepiej dobrowolnie wyjść mu naprzeciw teraz, zaraz i ochotnie uchwycić za sierp, aniżeli odwlekać na przyszłość. Im prędzej tym lepiej. Ujść odeń i tak nie możemy, a raz ścięty plon nie odrośnie po raz drugi, raz przeżyte skutki przeszłości nie powrócą więcej. A zatem możemy zawsze radosnym sercem witać każdy ból, który nam Karma przynosi, przyjmując go pogodnie, wyczerpując szybko i do dna. Każdy spłacony dług zmniejsza naszą niewolę, każde cierpienie, jeśli przyjęte godnie wzmaga naszą siłę i przybliża chwilę wyzwolenia. Ileż mocy i pogody płynie z przyjęcia tego prawa! Gdybyż więcej ludzi mogło je poznać! Na nieszczęście na Zachodzie jest ono większości nieznane a nieraz nawet ci, którzy się z nim zapoznali w swych studiach, przyjmują je bardziej teoretycznie, intelektualnie, aniżeli jako żywą prawdę rządzącą każdym dniem ich życia.
Wartość wszelkiej wiary jak i nauki moralnej mierzy się jej wpływem na nasze codzienne życie i postępowanie. A przyjęcie prawa Karmy zmienia cały nasz stosunek do siebie, ludzi, losu i wszystkiego co nas spotyka; wnosi w życie nową siłę, jasność, pogodę, ufność i odwagę. Świadomość, iż tylko nasze własne czyny mogą się stać przeszkodą na naszej drodze a własne myśli i uczucia spętać nas i zniewolić, budzi w nas nową odpowiedzialność i poczucie swobody w wyborze kierunku i rodzaju naszej twórczości. A gdy przyjmujemy jako podstawowe założenie, iż sami jesteśmy twórcami swego losu, stoimy już u progu wolności. Nic nie może obezwładnić Duszy, która zdobyła wiedzę i moc a umie kierować nimi z miłością. Wychyla się już poza zwykłe życie, staje u wrót nadczłowieczeństwa.
Dla każdego z nas droga ku niemu jest otwarta.
|
Jeśli podobał Ci się artykuł dodaj do niego swój głos |
![]() |
||
| Zobacz ranking najbardziej popularnych artykułów na naszej stronie | ||||

















